Przejdź do treści
1
2
3
4
Przejdź do stopki

Dzień 4 – 20 maja: królewski spacer, londyńskie symbole i ostatnie chwile pełne emocji. 

dwa londyńskie czerwone autobusy i widok na Big Ben

Treść

Czwarty dzień naszej niezwykłej, pełnej wrażeń podróży rozpoczęliśmy od typowego angielskiego śniadania – aromatycznej fasolki, puszystej jajecznicy, chrupiącego bekonu oraz soczystych kiełbasek. Po posiłku pożegnaliśmy nasz komfortowy hotel Ibis Budget London Heathrow Central, położony tuż obok największego lotniska w Anglii. Choć samoloty z całego świata przelatywały dosłownie nad naszymi głowami, hotel był tak doskonale wygłuszony, że nie przeszkadzało nam to ani przez chwilę. Na dobry początek dnia czekała na nas ogromna frajda – przejażdżka słynnym czerwonym, dwupiętrowym autobusem, ikoną Londynu. Dzieci były zachwycone tą wyjątkową atrakcją. Następnie przyszedł czas na kolejne londyńskie doświadczenie – przejazd najstarszym metrem na świecie, co dla wielu uczniów było pierwszą taką, ekscytującą przygodą. Spotkaliśmy się ponownie z naszą niezastąpioną przewodniczką Asią, która poprowadziła nas przez kolejne magiczne miejsca Londynu:
• Buckingham Palace – majestatyczna rezydencja królewska,
• spacer przez zielony, elegancki Green Park,
• Trafalgar Square z potężną kolumną Nelsona,
• National Gallery, gdzie podziwialiśmy słynne „Słoneczniki” Van Gogha,
• kultowe, migoczące neony Piccadilly Circus,
• monumentalny Big Ben i Houses of Parliament,
• dostojne Westminster Abbey,
• reprezentacyjna Whitehall oraz Downing Street 10, gdzie mieści się siedziba premiera,
• spacer wzdłuż Tamizy z widokiem na majestatyczne London Eye.


To był dzień pełen symboli, historii i londyńskiego klimatu, który na długo pozostanie w pamięci uczniów. Warto podkreślić, jak ogromnym atutem tej wycieczki była codzienna styczność z prawdziwym, żywym językiem angielskim. Uczniowie mieli możliwość: prowadzenia prostych rozmów w sklepach, zamawiania posiłków kontaktu z obsługą hotelu, rozmów na ulicy czy podczas zakupów. To była doskonała okazja do przełamania barier komunikacyjnych, nabrania pewności siebie i zobaczenia, że potrafią poradzić sobie w realnych sytuacjach. Wielu uczniów mówiło, że to właśnie te codzienne, naturalne rozmowy były dla nich najcenniejszym doświadczeniem. Doświadczyliśmy również typowej angielskiej pogody – odrobiny deszczu, przelotnych chmurek, ale przede wszystkim dużo słońca i przyjemne 15°C, idealne na długie spacery i zwiedzanie. Po południu  wyruszyliśmy w drogę powrotną do domu. W autokarze panowała mieszanka emocji – odrobina smutku, że ta wspaniała przygoda dobiegła końca, ale przede wszystkim ogromna radość, że nasze marzenia o takiej wycieczce się spełniły.

Wyjazd przyniósł mnóstwo pozytywnych efektów: wzmocnił relacje koleżeńskie, pozwolił uczniom lepiej się poznać, nauczył współpracy i odpowiedzialności, dał im poczucie samodzielności, otworzył ich na świat i nowe kultury.

1287069